Categories
Blog-PL

Film BBC Pożyczone Pastwisko z 1960

Wersja angielska: BBC documentary Borrowed Pasture 1960

Borrowed Pasture 1960 BBC documentary directed by John Ormond, narrated by Richard Burton
Pożyczone Pastwisko, Borrowed Pasture, film dokumentalny BBC z 1960, reżyseria John Ormond, tekst czyta Richard Burton

Bohaterowie filmu dokumentalnego BBC Borrowed Pasture, Pożyczone Pastwisko, fotograf Eugeniusz Okołowicz i elektryk Włodzimierz Bułaj byli na początku drugiej wojny światowej, we wrześniu 1939, żołnierzami Wojska Polskiego. Następnie przedostali się na Litwę, gdzie zostali internowani, aby uniknąć niewoli u Niemców lub Rosjan. Sowieci zajęli Litwę wiosną 1940 roku i przenieśli internowanych Polaków do obozów rosyjskich. Wśród nich był również dziadek mojej żony Aleksander Głuchowski.

Włodzimierz Bułaj, electrician, former Polish Army WWII soldier, at the Penygaer Farm in Carmarthenshire, Wales, in 1960 documentary Borrowed Pasture
Włodzimierz Bułaj, elektryk, żołnierz armii polskiej w drugiej wojnie światowej, na Penygaer Farm w hrabstwie Carmarthenshire, Walia, w filmie dokumentalnym BBC Borrowed Pasture, Pożyczone Pastwisko, z 1960
Eugeniusz Okołowicz, photographer, former Polish Army WWII soldier, at the Penygaer Farm in Carmarthenshire, Wales, in 1960 documentary Borrowed Pasture
Eugeniusz Okołowicz, fotograf, żołnierz armii polskiej w czasie drugiej wojny światowej, na Penygaer Farm w harbstwie Carmarthenshire, Walia, w filmie dokumentalnym BBC Borrowed Pasture, Pożyczone Pastwisko, z 1960

Obozy, w których Włodzimierz/Wlodek Bułaj był przetrzymywany, są zaznaczone kolorem żółtym na załączonej mapie:

Litwa: Wiłkomierz
Związek Radziecki:
Juchnów, Kaługa Obłast, od 15 lipca 1940
Ponoj na Półwyspie Kola, Murmańsk Oblast, od 6 czerwca 1941
Juża, Iwanowo Obłast

Obozy, w których Eugeniusz Okołowicz był przetrzymywany, są zaznaczone kolorem niebieskim na mapie:

Litwa: Mejszagoła
Związek Radziecki:
Kozielsk, od 13 lipca 1940
Griazowiec, Wołogda Obłast, od 2 lipca 1941 do 3 września 1941

Znak pomarańczowy wskazuje Tatiszczewo w Obłasti Saratov, gdzie obaj dotarli we wrześniu 1941. Był to jeden z punktów zbornych dla żołnierzy polskich i ich bliskich po wypuszczeniu z obozów rosyjskich w następstwie niemieckiego ataku na Związek Radziecki w czerwcu 1941.

Locations associated with Włodzimierz Bułaj and Eugeniusz Okołowicz, Soviet camps 1940-1941
Miejsca związane z Włodzimierzem Bułajem i Eugeniuszem Okołowiczem. Kolor zielony – Penygaer Farm w Walii, żółty – obozy, w których Włodzimierz Bułaj był internowany i więziony w 1939-1941, niebieski – obozy, w których Eugeniusz Okołowicz był internowany i więziony w 1939-1941, pomarańczowy – Tatiszczewo, jeden z punktów zbornych żołnierzy polskich wypuszczonych z obozów rosyjskich po ataku Niemiec na Związek Radziecki.

Zwróćmy uwagę na położenie obozu Ponoj na końcu półwyspu Kola. Jest to tundra na pustkowiu, daleko od osad ludzkich. Sowieci nazwali to miejsce ‘punkt Ponoj’. Więźniów w tym obozie było około 4 tysięcy. Wielu z nich zmarłoby w nadchodzących miesiącach, gdyby byli trzymani tam dłużej. Dokumenty NKWD stwierdzają, że polscy jeńcy wojenni mieli być tam wykorzystani do budowy pasa startowego dla samolotów. Jest jednak oczywiste, że śmiertelność wśród więźniów byłaby ogromna. Taki zapewne był cel: zabić zimnem, wyczerpaniem i głodem.

Dziadek mojej żony był więziony w Kozielsku i Griazowcu w tym samym czasie, co Okołowicz. W kwietniu i w maju 1940 Rosjanie zamordowali w Katyniu w pobliżu Smoleńska tysiące polskich jeńców wojennych z obozu w Kozielsku. Z tego względu powojenny powrót do Polski pod dyktaturą komunistyczno-radziecką był bardzo ryzykowny. Wielu Polaków internowanych na Litwie i później więzionych w obozach radzieckich mieszkało w Polsce wschodniej, która po drugiej wojnie światowej była okupowana przez Związek Rodziecki. Tak było w przypadku Głuchowskiego i tak mogło być też w przypadku Bułaja i Okołowicza.

Aleksander Głuchowski przybył po wojnie do Polski w 1947, aby połączyć się z synem, którego widział po raz ostatni w 1939. Żona zmarła z głodu, wycieńczenia i choroby w 1945. Został aresztowany przez komunistyczną tajną policję i uwięziony. Zmarł w 1952 w wieku 45 lat.

Gazeta Western Mail (Glamorgan County) w numerze z 22 grudnia 1959 odnotowała, że operator kamery William Greenhaigh służył do mszy odprawionej na farmie:

Ubrany w gumowce, niedawno służył na mszy rzymskokatolickiej dla dwóch starszych Polaków na odległej farmie w Carmarthenshire.

Pracuje w walijskiej ekipie telewizyjnej BBC, która kręciła sceny do filmu “Pożyczone Pastwisko” – z udziałem polskich rolników, którzy opuścili swoją ojczyznę i osiedli w Walii.

 

Coventry Evening Telegraph, 15 czerwca 1960 r., w artykule Tribute to Courage of Polish Farmers:

Coventry Evening Telegraph, 15 czerwca 1960, w artykule “Tribute to Courage of Polish Farmers”:

Szczęśliwe zakończenie otrzymała jedna z najbardziej fascynujących historii o ludzkich losach w ostatnich latach rozpoczęta w chwili, kiedy około 100 walijskich gospodarstw weszło w posiadanie polskich byłych żołnierzy po zakończeniu wojny.

 

Wśród nich są Eugeniusz Okolowicz i Włodek Bulaj, którzy pożyczyli wystarczająco dużo pieniędzy na zakup niepłodnych akrów i zrujnowanych budynków Farmy Penygaer, Trawsmawr, Carmarthen, które stały opuszczone przez 20 lat.

 

Niewiele wiedzieli o rolnictwie, ale udało im się oczyścić górski strumień do starego młyna i wykorzystać generator prądu elektrycznego. Żyjąc na kilku artykułach spożywczych i dwóch puszkach mięsa tygodniowo, wyhodowali małe stado bydła i znaleźli zbyt na produkowane przez nich mleko. Znaleźli też stary ciągnik, który kupili za 4 funty i 10 szylingów.

 

Dziś nadal pracują 18 godzin dziennie. Ich jedynym kontaktem ze światem jest cotygodniowe spotkanie ze sprzedawcą wędrownym i wizyta polskiego księdza raz na pół roku.

[…]

Waleczne zmagania tych dwóch mężczyzn zostały przedstawione w filmie “Pożyczone Pastwisko” pokazanym w ubiegłym miesiącu w telewizji BBC.  Hawker Siddeley Group zaoferowała tym polskim rolnikom jeden ze swoich kombajnów marki Gloster, warty około 300 funtów. Oferta została szybko przyjęta.

 

Wręczenie maszyny – wykonanej przez tych samych mistrzów mechaniki, którzy zaprojektowali myśliwce Gloster Javelin i Gloster Meteor – odbyło się wczoraj na Farmie Penygaer. Prezent przekazał członek zarządu firmy Gloster, pan W. W. W. Downing.

Coventry Evening Telegraph, 15 June 1960, article Tribute to Courage of Polish Farmers
Fragment artykułu “Tribute to Courage of Polish Farmers” w Coventry Evening Telegraph, 15 czerwca 1960

W piątek 6 stycznia 1961, The South Wales Gazette, Monmouthshire, napisała

Film dokumentalny telewizji BBC zatytułowany “Pożyczone Pastwisko”, który będzie można obejrzeć w środę, wzbudził duże zainteresowanie, kiedy został pokazany po raz pierwszy w maju ubiegłego roku. […]

 

Film, którego scenarzystą i producentem jest John Ormond, opowiada historię dwóch żołnierzy Armii Polskiej osiadłych na zaniedbanym gospodarstwie na zboczu wzgórza w hrabstwie Carmarthenshire. […]

 

Najbardziej poruszające ujęcie filmu przedstawia samotność jednego z tych rolników, Włodka Bułaja. Bułaj nie widział swojej żony od 22 lat.

 

John postanowił pomóc Bułajowi w załatwieniu wizy polskiej i wizy brytyjskiej dla pani Bułaj, aby mogła ona przyjechać do Walii.

 

Widzowie filmu wystąpili z pomocą, przysyłając pieniądze. Po miesiącach opóźnień pani Bułaj dotarła na farmę, a spotkanie z mężem odbyło się w domu Ormonda. Teraz może przebywać w Wielkiej Brytanii na stałe.

Artykuł mówi o “wizy polskiej i wizy brytyjskiej dla pani Bułaj”. To może oznaczać, że rodzina mieszkała w Polsce wschodniej okupowanej po drugiej wojnie światowej przez Związek Radziecki.

Oto scena z filmu, w której Włodek ogląda zdjęcia rodzinne. Jego mała córeczka, którą widział po raz ostatni w 1939, właśnie wyszła za mąż.

BBC 1960 documentary Borrowed Pasture, Włodzimierz Bułaj is looking at pictures of family last seen twenty years earlier
Scena z filmu dokumentalnego BBC “Pożyczone Pastwisko” z 1960, w której Włodzimierz Bułaj ogląda zdjęcia swojej rodziny, z którą nie widział się od dwudziestu lat
BBC 1960 documentary Borrowed Pasture, Włodzimierz Bułaj is looking at his daughter's wedding picture
Film dokumentalny telewizji BBC “Pozyczone Pastwisko” z 1960. Włodzimierz Bułaj patrzy na zdjęcie ślubne swojej córki

Jednak w 1963, nieco ponad dwa lata po przyjeździe żony, Włodzimierz Bułaj zmarł. Co stało się z jego żoną, panem Okołowiczem i gospodarstwem?

Osobisty wymiar tej historii jest ściśle związany z komunistyczną polityką eliminacji i izolacji każdego, kto nie chciał służyć totalitarnemu systemowi. Wspomniałem o dziadku mojej żony, któremu komuniści nie pozwolili dzyskać syna, dziś mojego teścia, i uwięzili go po jego powrocie do Polski w 1947.

Gospodarstwa moich dziadków w Polsce wschodniej zostały po drugiej wojnie światowej zagrabione przez władze radzieckie. Niemal cała rodzina po stronie mojej mamy została uwięziona w obozach koncentracyjnych w różnych częściach Związku Radzieckiego. Niektórzy z nich byli torturowani. Moi rodzice poznali się w obozie. Później, w latach 1980-ch, władze radzieckie odmówiły pozwolenia na moją wizytę u rodziny nadal pozostającej na terytorium okupowanym przez Związek Radziecki. W roku 2015, po wielu latach nękania i znęcania się, moja żona i ja zostaliśmy wyrzuceni z naszych miejsc pracy w Państwowej Szkole Muzycznej w Zielonej Górze i Universitecie w Poznaniu. Pomimo oficjalnych deklaracji, polityka komunsityczna jest kontynuowana. Znajduję się teraz w Londynie w Wielkiej Brytanii, dokąd przybyłem w 2016, podczas gdy moja żona pozostaje w Polsce. Historia Bułaja, Okołowicza, Głuchowskiego i innych się nie skończyła. Trwa dalej.

https://twitter.com/LechSBorkowski
https://lsborkowski.com/pol/

Categories
Blog-PL

Surrealistyczne przeszkody

Komentarz do artykułu ‘Rabunek,’ Fascynujące Refleksje o Tym, Co Naziści Zagrabili i o Możliwych Konsekwencjach Odzyskania Strat, recenzja książki Menachema Kaisera.

Dwight Garner, The New York Times, 8 marca 2021.


Lech S Borkowski comment in New York Times 9 March 2021
Lech S Borkowski, komentarz w New York Times 9 marca 2021

Mam nadzieję, że Kaiser odzyska swoją rodzinną własność. Znam dobrze tego rodzaju “przeszkody kafkowskie” w Polsce. Pamiętajmy o obecności czerwonego słonia w pokoju. Moja żona i ja mieliśmy wiele do czynienia w ostatnich latach z administracją państwową, prawem, różnymi kwestiami prawnymi, prokuraturą, korespondencją z przedstawicielami władz różnych szczebli. Surrealistyczne problemy wspomniane wcześniej są objawem podstawowych, głębszych spraw. To nie są anomalie. Oznaczają modus operandi państwa, które nie chce przestrzegać własnych praw.

Innymi słowy, procesy prawne i egzekwowanie prawa zostały wyprowadzone poza prawo. Prawo funkcjonuje tylko jako pojęcie teoretyczne. Mamy do czynienia z teorią i eksperymentem. Dane eksperymentalne nie zgadzają się z teorią.

Rozmawialiśmy z wieloma prawnikami. Nie określiłbym żadnego z nich jako “normalnego prawnika”. Trudności Kaisera nie są ani dziwne, ani przypadkowe. Mają one wytłumaczenie systemowe.

Pod wieloma względami II wojna światowa nie zakończyła się w 1945 roku. Obecnie spłacam kredyt hipoteczny na mieszkanie w Zielonej Górze (niemiecki Gruenberg). Moja obecność tam jest pośrednią konsekwencją II wojny światowej. Moi rodzice mieszkali we wschodniej Polsce przed II wojną światową. Obaj byli więźniami komunistycznych obozów koncentracyjnych w północnej Rosji po II wojnie światowej. Ich rodzinne nieruchomości znajdują się w obecnych granicach Białorusi. Ich gospodarstwa zostały zajęte przez władze radzieckie podczas okupacji tego obszaru po 1945 roku.

W którą stronę by nie spojrzeć, druga wojna światowa nie chce zniknąć.

@LechSBorkowski

Categories
Blog-PL

Parlament Europejski ignoruje ofiary metod komunistycznych

Komentarz do artykułu redakcyjnego The Times view on Russia sanctions: Punishing Putin, 23 lutego 2021. Wersja angielska: EU Parliament ignores victims of Communist methods.


Lech S Borkowski comment The Times 23 February 2021
Lech S Borkowski, komentarz w The Times 23 lutego 2021

Polskie władze użyły służby medycyny pracy przeciwko mojej żonie w 2015 roku. Wydane zostało fałszywe oświadczenie lekarskie, aby wyrzucić ją z pracy pianistki i nauczycielki fortepianu w Państwowej Szkole Muzycznej w Zielonej Górze. Dokonano tego za zgodą rządu. Mamy szczegółowe dowody, w tym nagrania dźwiękowe, które są dostępne na YouTube. Moja żona została oskarżona przez psychologa o nieokreślone urojenia. Pod groźbą utraty pracy została zmuszona do dwukrotnej wizyty u psychologa w ramach rutynowej kontroli medycyny pracy.

Wcześniej napisaliśmy wiele listów do przedstawicieli aparatu państwowego, wskazując na łamanie prawa i praw człowieka podczas wieloletniej intensywnej kampanii przeciwko naszej rodzinie. Kilkakrotnie powiadamialiśmy o tym posłów do Parlamentu Europejskiego. Zignorowali nas. Skontaktowaliśmy się również z organizacjami praw człowieka, które milczały.

Europa lubi deklaracje dotyczące praw człowieka, ale nienawidzi współpracy z ofiarami i zrobienia czekogolwiek rzeczywistego.

Członkowie mojej rodziny, w tym moi rodzice, obywatele polscy, byli więźniami komunistycznych obozów koncentracyjnych w północnej Rosji po II wojnie światowej. W Parlamencie Europejskim jest miejsce dla członków komunistycznych organizacji totalitarnych, ale w kraju Unii Europejskiej nie ma miejsca dla ofiar metod komunistycznych.

@LechSBorkowski

Categories
Blog-PL

Polska Wikipedia i wywiad komunistyczny

Komentarz do artykułu Wikipedia has transformed knowledge – so why is it still looked down on?, Wikipedia dokonała transformacji wiedzy – dlaczego zatem wciąż patrzy się na nią z góry?, Simon Ings, The Telegraph, 10 stycznia 2021. Wersja angielska: Polish Wikipedia and Communist intelligence.


Lech S Borkowski comment The Telegraph 10 January 2021
Lech S Borkowski, komentarz w The Telegraph 10 stycznia 2021

Autor artykułu reprezentuje entuzjastyczne podejście do Wikipedii.

Cytat z artykułu:

Dariusz Jemielniak (autor pierwszej etnografii Wikipedii, Common Knowledge?, w 2014 r.) podkreśla stronę zabawową całego przedsięwzięcia. To chyba jedyny powód, dla którego naukowcy jej unikają. “Kiedy jesteś żołnierzem, niekoniecznie spędzasz wolny czas grając w paintball z kolegami.”

Na swojej stronie internetowej Jemielniak z dumą cytuje słowa pochwały, które otrzymał od Zygmunta Baumana, zmarłego socjologa, byłego oficera politycznego (politruka) w armii komunistycznej i członka Polskiej Partii Komunistycznej i komunistycznego wywiadu wojskowego. Bauman sam używał tekstów Wikipedii, nie podając źródła, co zostało opisane w artykule “Problematic elements…”, PW Walsh i D Lehmann (2015). W tym kontekście porównanie naukowców do żołnierzy nie jest takie dziwne.

Pewnego dnia w 2015 roku ktoś, kogo nie znałem, przysłał mi e-mail z informacją, że właśnie powstała strona Wikipedii z moim imieniem i nazwiskiem. Wyraziłem sprzeciw. Pomimo to strona została utworzona. Było to 28 października 2015 roku. Następnego dnia otrzymałem pismo kończące moje zatrudnienie na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Jak się okazało, strony Wikipedii wszystkich tzw. samodzielnych pracowników naukowych na Wydziale Fizyki zostały utworzone w tym samym czasie. Było to niezwykłe z co najmniej kilku powodów. Informacje zamieszczone na tych stronach były trywialne i na ogół kopiowały to, co może pojawić się na stronach wydziałów akademickich. Było również jasne, że niektóre zdania użyte w opisach zostały wybrane nie w celu przedstawienia osoby, ale dla podkreślenia, że jest “jedną z wielu”.

Sprawdziłem, że inne wydziały uniwersyteckie i wydziały fizyki innych uczelni w Polsce nie zostały potraktowane w ten sposób. Coś znaczącego wydarzyło się zatem tego dnia w polskiej Wikipedii. Kiedy w 2019 roku poinformowałem o tym osobę z zarządu Wikipedii, zostało to zignorowane.

Moja osoba i fakt, że zostałem zwolniony z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Adama Mickiewicza, były jedynymi powodami utworzenia prawie stu stron Wikipedii dla osób z Wydziału Fizyki.

Niedługo potem moja żona pianistka została zwolniona z pracy nauczyciela fortepianu w Państwowej Szkole Muzycznej w Zielonej Górze na podstawie fałszywego dokumentu sfabrykowanego przez państwową służbę medycyny pracy. Władze od lat prowadzą intensywną kampanię nękania i nękania naszej rodziny. Teraz postanowiły wyeliminować nas z pracy.

Trzeba pamiętać, że strony Wikipedii znajdują się wysoko w wynikach wyszukiwań internetowych. Gdyby ktoś gdzieś szukał Lecha Borkowskiego fizyka, to z pewnością wyszukiwanie to zostałoby odnotowane przez odpowiednie oprogramowanie wyszukiwarki. I rzeczywiście, jakiś czas później mogłem zaobserwować, jak rosły statystyki oglądalności strony Wikipedii z moim nazwiskiem, kiedy tylko byłem bardziej aktywny w kontaktach z innymi ludźmi. Wikipedia służy po prostu jako gigantyczne urządzenie do prowadzenia nasłuchu. Gromadzone przez nią informacje umożliwiają identyfikację osób poszukujących określonych słów kluczowych i miejsc, w których te osoby się znajdują.

Polska Wikipedia nie ma nic wspólnego ze swoim angielskim odpowiednikiem, pomimo wspólnej nazwy. Jest ona używana do celów sprzecznych z głoszonymi oficjalnie. Jest to medium społeczne i doskonałe narzędzie sprawowania władzy. Kontrola informacji i opowiadania historii (w sensie ogólnym) należą do najbardziej podstawowych instrumentów władzy. Osoby kontrolujące polską Wikipedię są dobrze zorganizowane. Istnieje duże podobieństwo do działań komunistycznego wywiadu, zarówno w kraju, jak i poza nim.

To nie przypadek, że wojskowy komunistyczny oficer polityczny i wywiadowczy Bauman pochwalił entuzjastyczną książkę Jemielniaka o Wikipedii. To również nie przypadek, że (1) zostałem zwolniony z Uniwersytetu, (2) Strona Wikipedii została stworzona w celu kontroli i sabotowania mojej narracji. Po II wojnie światowej moi rodzice byli w komunistycznych obozach koncentracyjnych, gdzie zostali wysłani przez takich jak Bauman.

Podkreślam jeszcze raz, że mocno sprzeciwiam się istnieniu strony Wikipedii z moim nazwiskiem.

@LechSBorkowski

Dr hab., pracownik sklepu warzywnego w zachodnim Londynie

https://lsborkowski.com/pol

Categories
Blog-PL

Sprawy i nie-sprawy

Komentarz do artykułu Chopin’s love letters to men ‘covered up’ by Polish by Oliver Moody in The Times, 26 November 2020. Wersja angielska: Issues and non-issues.


Lech S Borkowski comment The TImes 26 November 2020
Lech S Borkowski, komentarz w The TImes 26 listopada 2020

To nie jest problem. Pochodzę z konserwatywnej, tradycyjnej polskiej rodziny i mogę powiedzieć, że wmawia się wam fałszywą narrację o Polsce. Naprawdę ważne sprawy dzieją się w innej sferze.

Moja żona Małgorzata Głuchowska jest pianistką i była nauczycielem gry na fortepianie w Państwowej Szkole Muzycznej w Zielonej Górze w Polsce do 2015 roku, kiedy to została zwolniona przez władze państwowe za rzekomą psychologiczną niezdolność do wykonywania zawodu. Zagrożono jej utratą pracy i zmuszono do odbycia dwóch bezsensownych rozmów z psychologiem oraz oskarżono o posiadanie nieokreślonego problemu psychicznego. Opublikowaliśmy stenogramy wypowiedzi psychologów i udostępniliśmy pełne nagrania tych rozmów na Youtube. Małgorzata była najlepszym pedagogiem fortepianu w szkole, w której pracowała od 23 lat. Jej uczniowie zdobyli wiele nagród na krajowych i międzynarodowych konkursach pianistycznych. Jej CV w języku angielskim jest dostępne na naszej stronie internetowej.

W tym samym czasie zwolniono również mnie z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Nasza rodzina od lat jest celem ataków.

W reakcji na szykany i łamanie prawa przez przedstawicieli państwa, napisaliśmy wiele listów do władz w Polsce, demaskując łamanie przez nich praw człowieka i oficjalnie deklarowanego prawa. Prawo w Polsce jest fikcją. Modus operandi państwa jest taki sam jak przed 1990 rokiem.

Całe polskie “przejście do demokracji” w latach 1989-90 było farsą zorganizowaną przez samych komunistów. Można to nazwać komunizmem 2.0, albo komunizmem wyewoluowanym. Nowa klasa rządząca jest identyczna ze starą klasą rządzącą. Tylko dekoracje są zmieniane od czasu do czasu.

Sztuczne kontrowersje na temat czyjejś seksualności są narzędziem odwracania uwagi w rękach polskiego reżimu. Oficjalnie deklarowany profil rządu jest nieistotny. To jest ta sama stara klasa rządząca.

@LechSBorkowski

Categories
Blog-PL

Nasza rodzina na celowniku polskiego państwa przestępczego

Dwa komentarze do artykułu EU is just like the communists, says Poland, Maria Wilczek i Bruno Waterfield, The Times, 20 listopada 2020. Wersja angielska: Our family targeted by Polish criminal state.


Lech S Borkowski comment The Times 20 November 2020 part 1
Lech S Borkowski, komentarz w The Times, 20 listopada 2020, część 1

#1

Morawiecki został uformowany przez komunistycznych technologów politycznych i jest w każdym calu jednym z nich. Został wyposażony w fałszywą historię o swoim ojcu “sprzeciwiającym się” reżimowi komunistycznemu w Polsce w latach 80-tych. Jego życie jest kłamstwem, tak jak życie jego poprzedników na stanowisku premiera.

W latach 1989-90 polscy komuniści zorganizowali przejście do dyktatury BTL, przedstawiane jako “przejście do demokracji”. Chodziło o to, by symulować demokrację, udając, że w grze biorą udział różne ruchy i partie. Dyktatura BTL, skrót od słów “below the line”, oznacza dyktaturę “pod kreską”, czyli dyktaturę zakamuflowaną.

Modus operandi państwa polskiego pozostał niezmieniony. Jest to państwo przestępcze, kierowane przez tę samą klasę rządzącą, co przed 1990 r. To stwierdzenie obejmuje także Morawieckiego.

Wraz z żoną wysłaliśmy do niego list w grudniu 2017 roku, na który nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. W maju 2019 roku wysłaliśmy kolejne pismo. Znowu nie było żadnej odpowiedzi.

Nasza rodzina od lat jest na celowniku  z polskiego aparatu państwowego. Oboje z żoną zostaliśmy zwolnieni w 2015 roku, odpowiednio z państwowej szkoły muzycznej i z uniwersytetu. Reżim uznał, że moja żona Małgorzata Głuchowska jest psychicznie niezdolna do dalszej pracy jako pianistka i nauczycielka gry na fortepianie, mimo że była nauczycielem fortepianu odnoszącym największe sukcesy w Państwowej Szkole Muzycznej w Zielonej Górze. Tak wygląda dyktatura komunistyczna w praktyce.

Moi rodzice byli więzieni w komunistycznych obozach koncentracyjnych po II wojnie światowej. Moja żona i ja zostaliśmy zwolnieni, ponieważ wyznajemy te same wartości, co moi rodzice. Napisaliśmy wiele listów do polskich władz, demaskując ich kłamstwa i łamanie prawa. Bycie celem zorganizowanej przestępczości państwowej daje unikalną perspektywę i unikalną wiedzę. Polityczna persona pana Morawieckiego jest całkowicie fałszywa, tak jak cały polityczny ekosystem, którego jest częścią.

@LechSBorkowski


#2

Polska jest wyewoluowaną dyktaturą komunistyczną.

“Zbigniew Ziobro, polski minister sprawiedliwości i członek twardej prawicowej partii Zjednoczona Polska.”

Pan Ziobro jest członkiem twardej klasy rządzącej w Polsce. Jego ojciec miał uprzywilejowaną pozycję w czasach dyktatury komunistycznej. Teraz sam jest na pozycji władzy w tej ewoluującej dyktaturze komunistycznej.

“Twarda prawica” jest tylko pustą etykietą. Opiera się ona na hałaśliwych i nic nie znaczących gestach. Większość ludzi nie spodziewa się, że kłamstwo może być tak zuchwałe.

Komuniści zaczęli wytwarzać fałszywe partie i fałszywe ruchy już we wczesnych dniach swojej władzy.

@LechSBorkowski

Categories
Blog-PL

Nieciągłości i bezsensowności

Komentarz do artykułu Polish nationalists clash with police at Independence Day rally in Warsaw w The Times, 12 listopada 2020. Wersja angielska: Discontinuities and incongruities.


Lech S Borkowski comment The Times 12 November 2020
Lech S Borkowski, komentarz w The Times 12 listopada 2020
The Times usunął komentarz

Opowieść w artykule jest mocno osadzona w ogólnej narracji komunistycznej, w mitologii komunistycznej.

Rzekomi ‘nacjonaliści’ w artykule są ludźmi klasy rządzącej. Nowa klasa rządząca jest tożsama z wcześniejszą klasą rządzącą. Są to ci sami ludzie i ich dzieci. Te symulowane demonstracje są w najlepszym interesie klasy rządzącej.

Mitologia, której częścią jest artykuł, może się utrzymać jedynie za pomocą cenzury i pomijania oceanu niewygodnych informacji.

Znam ten kraj bardzo dobrze. Znam oszukującycb i kłamiących reprezentantów aparatu państwowego, którzy oszukują, kłamią i fałszują w ten sam sposób, co przed 1990. Moja rodzina i ja byliśmy obiektem niezliczonych przypadków łamania prawa na przestrzeni dekad, niezależnie od fasady profilu politycznego deklarowanego przez kolejne rządy uprawiające pozory sprawowania władzy. The modus operandi tych bezprawnych działań pozostał niezmieniony w ciągu kilku dekad. Ludzie zaangażowani w te działania przestępcze są chronieni przez władze i zostali nagrodzeni awansami na wyższe stanowiska.

Artykuł w The Times jest oparty między innymi na niejawnym założeniu, że zmiany lat 1989-90 wiązały się z gigantycznym upadkiem dyktatury kłamstw i przejściu do nieograniczonego autentyzmu w życiu publicznym. To nonsens.

Jeżeli zajdzie potrzeba, można szybko uruchomić nowe fałszywe partie i nowe fałszywe ruchy społeczne. Większość czytelników nie zauważy nieciągłości i wewnętrznych bezsensowności tych opowieści politycznych. Technologia polityczna i społeczna w krajach komunistycznych jest bardzo zaawansowana. Czytelnikom zagranicznym jest trudniej ze względu na barierę językową i zdecydowanie inne doświadczenia historyczne.

Przedstawienie trwa.

@LechSBorkowski

Categories
Blog-PL

Dynamika rewolucyjna

Komentarz do artykułu As Polish abortion laws tighten women fear an impossible choice, Kasia Stręk i Peter Conradi, The Sunday Times, 8 November 2020, online 7 listopada 2020. Wersja angielska: Revolutionary dynamics.


Lech S Borkowski comment on The Sunday Times article 8 November 2020, part 1
Lech S Borkowski, komentarz w The Sunday Times, 8 listopada 2020, część 1
Lech S Borkowski, comment on The Sunday Times article, 8 November 2020, part 2
Lech S Borkowski, komentarz w The Sunday Times, 8 listopada 2020, część 2

Ta sprawa jest rozgrywana jak typowa komunistyczna polityczna opera mydlana. Hiperaktywność tysięcy ‘protestujących’ w kraju bez żadnego kapitału społecznego, niektórzy niosący tablice z wulgarnymi napisami. Wydawałoby się, że emocje sięgają zenitu. Naprawdę? Cóż, niezupełnie.

Jak widać na zdjęciu dołączonym do artykułu, niektóre z tych zgromadzeń odbyły się w Warszawie przed pomnikiem rządów komunistycznych w Polsce, tak zwanym Pałacem Kultury i Nauki, wzniesionym w pierwszej połowie lat 1950-ch.

Adres tego monstrualnego budynku to Pałac Kultury i Nauki, Plac Defilad 1, 00-901 Warszawa. Mieści się w nim zarząd Polskiej Akademii Nauk. W czasie trzydziestu lat, jakie upłynęły od rzekomego upadku komunizmu, Akademia Nauk pozostała wierna swym totalitarnym początkom w 1951 i swej totalitarnej lokalizacji. Komunistyczna pałka dominująca nad Warszawą nie została usunięta.

Mówi się nam teraz, że to Kościół katolicki dominuje w życiu publicznymi i sprawach politycznych. Jednak ta interpretacja nie zgadza się z rzeczywistością. Komuniści całkowicie podporządkowali sobie kościół w pierwszych latach swoich rządów po drugiej wojnie światowej. Prymas Węgier kardynał Jozsef Mindszenty, który twardo sprzeciwiał się komunistycznej kontroli kościoła na Węgrzech został pozbawiony tytułu kardynała przez papieża Pawła VI w 1973.

Polski papież Jan Paweł II, którego The Times w innym artykule nazywa ‘papieżem polskim, autorytetem duchowym stojącym za procesem obalenia komunizmu’, nie był autorytetem duchowym w tym procesie, ponieważ żadnego obalenia komunizmu nie było. Było to zaplanowane przez komunistów przejście od dyktatury jawnej do dyktatury skrywanej, zamaskowanej jako symulowana i sterowana demokracja.

W 2004 papież Jan Paweł II świętował 26 rocznicę swojego pontyfikatu koncertem Chóru Armii Czerwonej w sali audiencji papieskich. Ostatnią piosenką tamtego wieczoru była “Oka”, hymn pierwszej polskiej dywizji komunistycznej uformowanej w Związku Radzieckim w 1943. Koncert był transmitowany do Włoch i Rosji. Rosjanie tym samym ogłosili bardzo wyraźnie: ‘drodzy towarzysze, to jest nasz człowiek’.

Nie było szans, aby duchowny o nastawieniu antykomunistycznym piął się po szczeblach hierarchii kościelnej bez żadnej interwencji komunistów. To niemożliwe. Można to sobie wyobrazić jedynie w bajkach.

Niestety, The Times dokłada się do tej mitologii współczesnej bezkrytycznym publikowaniem artykułów, których cała konstrukcja jest błędna.

Należy także zrozumieć, że pojęcie prawa w Polsce ma sens głównie abstrakcyjny. Jego znaczenie jest takie jak przed 1990. Znaczenie ma nie sucha litera prawa, ale “dynamika rewolucyjna” w sensie opisanym przez Stanisława Mackiewicza w książce “Myśl w obcęgach”. Państwo jest zasadzie organizacją przestępczą i nie zależy od oficjalnie głoszonego profilu politycznego rządu. Było ono równie przestępcze dwadzieścia i dziesięć lat temu, jak dzisiaj.

Polska jest udoskonaloną dyktaturą komunistyczną w przebraniu. Dyktatura adaptuje się i ewoluuje.

@LechSBorkowski

Pod tym tekstem podpisuje się także moja żona Małgorzata Głuchowska, pianistka i nauczyciel fortepianu, usunięta z pracy w instytucji państwowej w 2015 w wyniku działań przestępczych aparatu państwowego.

Categories
Blog-PL

Kolektywna kontrola i zarządzanie życiem

Komentarz do artykułu redakcyjnego The Times view on Poland’s new abortion ban: Law and Injustice w The Times, 3 listopada 2020. Wersja angielska: Collective control and management of life.


Lech S Borkowski comment on op-ed article in The Times 3 November 2020
Lech S Borkowski, komentarz do artykułu redakcyjnego w The Times 3 listopada 2020

Dziennikarze i redaktorzy gazety The Times ignorują najbardziej podstawowe elementy polskiej rzeczywistości. Być może jest nawet gorzej. Może nie starają się zrozumieć.

Polska jest krajem komunistycznym, ale w redakcji najwyraźniej przyjęli, że cały totalitaryzm, cała kontrola i szczegółowe zarządzanie najmniejszymi szczegółami życia magicznie zniknęły i próbują wcisnąć swoje interpretacje w ramy odpowiednie dla krajów zachodnich o doświadczeniu nietotalitarnym. Demonstracja w Warszawie oznacza co innego niż demonstraja w Londynie.

Błędem jest pisanie, że Polska przeszła od ekstremów kolektywnej kontroli i zarządzania wszystkimi aspektami życia do ekstremów wyobrażonego życzenia jednego człowieka, narzuconego całemu krajowi. To niepoważne.

Religia katolicka siłą dominującą w Polsce? Nie. Ona jest jedynie wygodną przykrywką. Klasa rządząca jest ta sama, co przed 1990. Również reguły gry są te same, co przed 1990. Jedynie dekoracje są inne.

Media zachodnie straciły wątek dawno temu. Wierzą w magiczny upadek komunizmu, odrodzenie demokracji i masowe przejście do autentyzmu w życiu publicznym. Jednak ta teoria nie znalazła potwierdzenia w okopach życia codziennego.

Jarosław Kaczyński i cały tłum ludzi wokół niego wywodzą się z rodzin uprzywilejowanych przez władze komunistyczne. Przeszli szkolenie w technologii politycznej. Cała sprawa ‘upadku komunizmu’ jest fałszem. Ludzie ‘protestujący’ przeciwko na ulicach przeciwko nim pochodzą z tej samej klasy rządzącej. Jest to konflikt pozorowany, nieautentyczny. Jeden z wielu.

@LechSBorkowski

Categories
Blog-PL

Mity i fantazje w The Times

Komentarz do artykułu Regimes have learnt not to fear street protests, Reżimy nauczyły się nie obawiać protestów ulicznych, Roger Boyes w The Times, 27 października 2020. English version: Myths and fantasies in The Times.


Lech S Borkowski The Times 28 October 2020
Lech S Borkowski, komentarz w The Times, 28 października 2020

“Demokratyczne powstanie, które śledziłem najbardziej dokładnie, wzrost, upadek i ponowny wzlot Solidarności w Polsce w latach 1980-ch i 1990-ch, wciąż jest dobrą lekcją dla dzisiejszych rewolucjonistów.”

Roger Boyes donosił najwyraźniej z kraju Po La Land, nie z Polski. Solidarność była stworzona i kontrolowana przez komunistycznych strategów politycznych. Miliony ludzi się przyłączyły, kiedy uznały, że będzie to przez władze tolerowane. Mój ojciec, robotnik w fabryce odzieżowej również się przyłączył.

Będąc studentem pierwszego roku chemii, wziąłem udział w dwutygodniowym studenckim strajku okupacyjnym na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Później okazało się jednak, że i strajki robotnicze i studenckie były zaaranżowane przez komunistów.

Zapewne wiadomo wam, że jedną z kluczowych postaci ‘opozycji’ był Adam Michnik, syn sowieckiego agenta ofiarnie działającego w latach 1930-ch na rzecz przyszłej sowieckiej okupacji Polski wschodniej. Matka Michnika miała doktorat z historii i również była oddaną komunistką. Jego przyrodni brat Stefan był komunistycznym sędzią wojskowym odpowiedzialnym za zamordowanie wielu polskich oficerów, którzy walczyli przeciwko nazistowskim Niemcom i sprzeciwiali się komunistom po drugiej wojnie światowej.

Władze komunistyczne zainscenizowały fałszywy upadek władzy komunistycznej. Adam Michnik został redaktorem naczelnym gazety codziennej o największym nakładzie.

Moja żona pianistka została wyrzucona z pracy jako nauczyciel fortepianu w Państwowej Szkole Muzycznej w Zielonej Górze w 2015. Była najlepszym nauczycielem fortepianu w tej szkole. Jej dziadek walczył przeciwko nazistowskim Niemcom w 1939, był więziony w Związku Sowieckim w 1940-1941, później walczył w polskich siłach zbrojnych na froncie zachodnim. Kiedy wrócił do Polski w 1947, został natychmiast aresztowany i uwięziony.

Ja również zostałem wyrzucony z pracy na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu w 2015, gdzie pracowałem jako doktor habilitowany na Wydziale Fizyki. Mam doktorat dobrze znanego uniwersytetu amerykańskiego. Moi rodzice i wielu członków rodziny mojej mamy byli więźniami komunistycznych obozów koncentracyjnych po drugiej wojnie światowej.

The Times publikuje mity i fantazje na temat Polski.

@LechSBorkowski

P.S. The Times przetrzymał mój tekst przez około pięć godzin, po czym pozwolił mu się w końcu pojawić pod komentowanym artykułem. Gazeta aresztowała informacje, które powinny być wiedzą powszechną. Jest to interesująca analogia do uwięzień, o których napisałem w moim komentarzu.
@LechSBorkowski

Page 1 of 2
1 2