Categories
Blog

Are you serious about human rights?

My comment on the article Britain in united front is only way to resist Russia post-Brexit by Baroness Warsi in The Times, 21 January 2021.


Lech S Borkowski comment in The Times 21 January 2021
Lech S Borkowski, comment in The Times 21 January 2021

The appropriate keyword is provocation.

It must be pointed out that Bill Browder is the grandson of the General Secretary of Communist Party USA Earl Browder. Earl as well as his family members worked for the Soviet intelligence. Why would Communist agent Putin pursue grandson of comrade Browder? It doesn’t make sense.

It would be better to devote significantly more effort into decoding deception in Communist countries, i.e. in countries of all Soviet allies. Calls for ‘unity’ amidst incomprehension of Russia’s modus operandi merely reinforce the narrative provocatively imposed by Russia.

I am writing this as a citizen of Poland. My family and I are targets of Communist social terror. My parents were prisoners of Communist concentration camps in northern Russia. My wife and I were expelled from our jobs at state institutions in Poland, following a long and extremely vicious campaign. Government members, including PMs, were informed in detail about criminal activities of the state apparatus against us. They did nothing to stop it. If you were serious about human rights, you would have to look into those cases and impose sanctions on those officials as well. Some of them are members of European Parliament now.

Communist party members are also members of European Parliament and European Commission. I haven’t noticed any protests against their presence there, while Britain was part of the EU.

@LechSBorkowski

Categories
Blog-PL

Bohater kolektywny

Komentarz do artykułu Belarus protests: Opponents of Lukashenko lose heating and water, Protesty na Białorusi: oponenci Łukaszenki tracą ciepło i wodę, Marc Bennetts, The Times, 18 listopada 2020. Wersja angielska: Collective protagonist.


Lech S Borkowski comment in The Times 18 November 2020
Lech S Borkowski, komentarz w The Times, 18 listopada 2020

Ach, wirtualna polityka BeLaLandu.

“Mieszkańcy powiedzieli, że bio-toalety pomalowane w czerwono-białe flagi opozycji zostały dostarczone do dzielnicy rano w dniu, w którym krany wyschły. Nie jest jasne, kto to zrobił, ale niektórzy mieszkańcy podejrzewają, że ruch był celowym aktem kpiny ze strony urzędników sympatyzujących z Łukaszenką.”

Cała sprawa jest kpiną. Reżim i jego “opozycja” są doskonale zgodni w sprawie biało-czerwono-białych flag i symboliki Wielkiego Księstwa Litewskiego, herbu Pogoni i flag Księstwa, podczas unii z Polską w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Teraz reżim stara się przywłaszczyć tę historię jako własną, udając, że robi to opozycja. Białoruś jako państwo nie ma historii. Mamy tu do czynienia z długofalowym myśleniem historycznym.

Ktoś musi zapłacić za te wszystkie rekwizyty wystawiane podczas “protestów” i je wykonać. Jak to zwykle bywa w krajach komunistycznych, bohater jest kolektywem, a fałszywa opowieść przedstawiana jest jako wyjaśnienie sytuacji.

Masowe “protesty” i przejawy jakiejś dezaprobaty nie są niczym nowym. Zrobiono to wiele razy wcześniej. Potępiano kapitalistów, zamożniejszych rolników, ludzi niezależnych umysłów, skompromitowanych komunistycznych urzędników. To, co widzimy dzisiaj, nie jest niczym nowym.

“Protestujący” żyją wśród kłamstw i praktykują kłamstwa w życiu codziennym.

@LechSBorkowski

Categories
Blog-PL

15 października 2004

Komentarz do artykułu […] abuse scandal tarnishes John Paul II’s sainthood, “… skandal kładzie się cieniem na wizerunku świętego Jana Pawła II”, Philip Willan, The Times, 16 listopada 2020. Komentarz zamieściłem około godziny 1 w nocy. Został zatrzymany do przedpołudnia, kiedy wreszcie został odblokowany. Pełny tekst komentarza jest pokazany na górnym obrazku. Wersja angielska: 15 October 2004.


Lech S Borkowski comment in The Times 16 November 2020
Lech S Borkowski, komentarz w The Times 16 listopada 2020
LS Borkowski comment in The Times 16 November 2020
Komentarz został przetrzymany przez The Times od ok. 1 w nocy do późnego przedpołudnia, 16 listopada 2020

Problemów z Janem Pawłem II jest więcej. Nie zostały one poruszone w artykule i nie były nigdy przedmiotem dociekań w mediach.

Artykuł wymienia George’a Weigela, hagiografa Jana Pawła II. W artykule Pope John Paul II’s Soviet Spy, “Sowiecki szpieg Jana Pawła II”, w The Wall Street Journal 14 maja 2020 Weigel napisał

“Badacze mrocznych sztuk zimnej wojny wiedzą, że komunistyczne służby wywiadowcze głęboko przeniknęły do Watykanu w latach 70. Jednak niewielu wie, że papież Jan Paweł II, którego stulecie przypada na 18 maja, miał swojego tajnego agenta w Związku Radzieckim w latach 80.”

Jan Paweł II obchodził w 2004 r. 26 rocznicę swojego pontyfikatu. Było tylko jedno wydarzenie poświęcone tej uroczystości: koncert Chóru Armii Czerwonej w Watykanie w dniu 15 października 2004 r., transmitowany w rosyjskiej i włoskiej telewizji. Ostatnią pieśnią wieczoru była “Oka”, hymn Pierwszej Dywizji przyszłej polskiej armii komunistycznej, utworzonej w Związku Radzieckim w 1943 roku. Co ciekawe, nikt w mediach nie skomentował tego faktu.

Red Army Choir performing in the Vatican on 15 October 2004
Chór Armii Czerwonej wystąpił w Watykanie 15 października 2004

Słowa kluczowe w tytule tamtego artykułu: “papież Jan Paweł II” i “radziecki szpieg” rzeczywiście wydają się trafne, ale w sposób dla większości nieoczekiwany.

Szybkość kanonizacji JPII była raczej wynikiem interwencji dość ziemskiej siły, a problemy opisane w artykule, choć rzeczywiście bardzo przykre, nie są jedynymi.

@LechSBorkowski

Categories
Blog-PL

Nieciągłości i bezsensowności

Komentarz do artykułu Polish nationalists clash with police at Independence Day rally in Warsaw w The Times, 12 listopada 2020. Wersja angielska: Discontinuities and incongruities.


Lech S Borkowski comment The Times 12 November 2020
Lech S Borkowski, komentarz w The Times 12 listopada 2020
The Times usunął komentarz

Opowieść w artykule jest mocno osadzona w ogólnej narracji komunistycznej, w mitologii komunistycznej.

Rzekomi ‘nacjonaliści’ w artykule są ludźmi klasy rządzącej. Nowa klasa rządząca jest tożsama z wcześniejszą klasą rządzącą. Są to ci sami ludzie i ich dzieci. Te symulowane demonstracje są w najlepszym interesie klasy rządzącej.

Mitologia, której częścią jest artykuł, może się utrzymać jedynie za pomocą cenzury i pomijania oceanu niewygodnych informacji.

Znam ten kraj bardzo dobrze. Znam oszukującycb i kłamiących reprezentantów aparatu państwowego, którzy oszukują, kłamią i fałszują w ten sam sposób, co przed 1990. Moja rodzina i ja byliśmy obiektem niezliczonych przypadków łamania prawa na przestrzeni dekad, niezależnie od fasady profilu politycznego deklarowanego przez kolejne rządy uprawiające pozory sprawowania władzy. The modus operandi tych bezprawnych działań pozostał niezmieniony w ciągu kilku dekad. Ludzie zaangażowani w te działania przestępcze są chronieni przez władze i zostali nagrodzeni awansami na wyższe stanowiska.

Artykuł w The Times jest oparty między innymi na niejawnym założeniu, że zmiany lat 1989-90 wiązały się z gigantycznym upadkiem dyktatury kłamstw i przejściu do nieograniczonego autentyzmu w życiu publicznym. To nonsens.

Jeżeli zajdzie potrzeba, można szybko uruchomić nowe fałszywe partie i nowe fałszywe ruchy społeczne. Większość czytelników nie zauważy nieciągłości i wewnętrznych bezsensowności tych opowieści politycznych. Technologia polityczna i społeczna w krajach komunistycznych jest bardzo zaawansowana. Czytelnikom zagranicznym jest trudniej ze względu na barierę językową i zdecydowanie inne doświadczenia historyczne.

Przedstawienie trwa.

@LechSBorkowski

Categories
Blog

Where is Andrzej Werblan’s PhD thesis?

Comment on the article Austrian minister quits over PhD plagiarism allegations by Oliver Moody in The Times, 12 January 2021.


Lech S Borkowski comment The Times 12 January 2021
Lech S Borkowski, comment in The Times 12 January 2021

Few years ago I tried to find the doctoral thesis of a well-known Polish Communist ideologue(1) and a prominent high-ranking Party official, presented in media as having a PhD.

[In 2015] I asked in the main library of the university(2) which was listed as the institution of his doctoral studies to locate the thesis. They said they had no information about it.

Newspapers provided no date when the PhD was obtained.

It was also a bit odd that the guy worked in places far from the university his degree was from. How did he do the PhD, while simultaneously holding high-level important jobs in the Party and state administration? We are talking 1950s or early 1960s here. He was later promoted to the full professor.

So, I repeat my question, where is his thesis?

I am also puzzled by the fact that I have never seen anyone ever question his academic credentials. This must be a taboo.

@LechSBorkowski

(1) Andrzej Werblan
(2) Adam Mickiewicz University

Categories
Blog

Komsomol rock

My comments on the article Joanna Stingray, the California girl who rocked Russia and spread the word by Marc Bennetts in The Times, 1 January 2021.


Lech S Borkowski comment 1 The Times 1 January 2021
Lech S Borkowski, comment 1, The Times 1 January 2021
Lech S Borkowski comment 2 The Times 1 January 2021
Lech S Borkowski, comment 2, The Times 1 January 2021

Stingray stuffed reel-to-reel tapes and lyrics into her leather jacket and boots to evade Soviet customs guards. “I was so enchanted by the music that I was completely blind about the dangers of being caught,”

I am pretty sure she was under careful surveillance. If she managed to get tapes out of the Soviet Union, it was because she was allowed to. I am not saying she necessarily collaborated with the Soviet intelligence. Nevertheless, the Soviets must have decided it was in their interest to let the tapes out.

@LechSBorkowski

P.S. The article doesn’t dwell on such mundane bits as a permit to stay. These are the informative bits.


Grebenshchikov was a Komsomol member, the youth wing of the Communist Party. Presenting these guys as independent or contesting the system is ridiculous. Authorities had everything under control, including fabrication of fake dissidents. They played and recorded because the authorities wanted them to.

@LechSBorkowski

Categories
Blog

False dichotomy

My comment on the article George Blake and the meaning of treachery by David Aaronovitch in The Times, 30 December 2020.


Lech S Borkowski comment in The Times 31 December 2020
Lech S Borkowski, comment in The Times, 31 December 2020

The author based his article on a false dichotomy.

“Was the greatest crime of the Soviet spy, who died last week, betraying his country? Or believing in an inhuman creed?”

Conjuction ‘or’ in English is explained as allowing for only one of the presented possibilities. If so, it is different from the logical ‘or’, which makes sentence logically true if one, the other, or both parts of the sentence are true. This being a regular text, I presume we are supposed to read it in the sense of ‘either… or…’.

However,

(a) This is the wrong conjuction. The proper one is ‘and’.
(b) Entirely spurious question, which tries to reframe the issue and is more worthy of a defense lawyer than a writer fully concious of the enormity of totalitarian genocides.

Blake served the genocidal Communist regime of the Soviet Union fully voluntarily, enthusiastically, with great dedication. That is his primary guilt. The rest is the consequence.

The Nazi at the Numerberg trials were not accused of ‘believing in an inhuman creed’. They were accused of specific crimes. The author knows perfectly well that people believe lots of different things, some sensible, some rotten, but that beliefs themselves are not exactly punishable. It is the deeds that matter.

So, this Times writer tries to act as Blake’s defense lawyer in a court of history. Sad.

Note also the absence of victims in his text. My family and I are some of those victims.

@LechSBorkowski

Categories
Blog-PL

Dynamika rewolucyjna

Komentarz do artykułu As Polish abortion laws tighten women fear an impossible choice, Kasia Stręk i Peter Conradi, The Sunday Times, 8 November 2020, online 7 listopada 2020. Wersja angielska: Revolutionary dynamics.


Lech S Borkowski comment on The Sunday Times article 8 November 2020, part 1
Lech S Borkowski, komentarz w The Sunday Times, 8 listopada 2020, część 1
Lech S Borkowski, comment on The Sunday Times article, 8 November 2020, part 2
Lech S Borkowski, komentarz w The Sunday Times, 8 listopada 2020, część 2

Ta sprawa jest rozgrywana jak typowa komunistyczna polityczna opera mydlana. Hiperaktywność tysięcy ‘protestujących’ w kraju bez żadnego kapitału społecznego, niektórzy niosący tablice z wulgarnymi napisami. Wydawałoby się, że emocje sięgają zenitu. Naprawdę? Cóż, niezupełnie.

Jak widać na zdjęciu dołączonym do artykułu, niektóre z tych zgromadzeń odbyły się w Warszawie przed pomnikiem rządów komunistycznych w Polsce, tak zwanym Pałacem Kultury i Nauki, wzniesionym w pierwszej połowie lat 1950-ch.

Adres tego monstrualnego budynku to Pałac Kultury i Nauki, Plac Defilad 1, 00-901 Warszawa. Mieści się w nim zarząd Polskiej Akademii Nauk. W czasie trzydziestu lat, jakie upłynęły od rzekomego upadku komunizmu, Akademia Nauk pozostała wierna swym totalitarnym początkom w 1951 i swej totalitarnej lokalizacji. Komunistyczna pałka dominująca nad Warszawą nie została usunięta.

Mówi się nam teraz, że to Kościół katolicki dominuje w życiu publicznymi i sprawach politycznych. Jednak ta interpretacja nie zgadza się z rzeczywistością. Komuniści całkowicie podporządkowali sobie kościół w pierwszych latach swoich rządów po drugiej wojnie światowej. Prymas Węgier kardynał Jozsef Mindszenty, który twardo sprzeciwiał się komunistycznej kontroli kościoła na Węgrzech został pozbawiony tytułu kardynała przez papieża Pawła VI w 1973.

Polski papież Jan Paweł II, którego The Times w innym artykule nazywa ‘papieżem polskim, autorytetem duchowym stojącym za procesem obalenia komunizmu’, nie był autorytetem duchowym w tym procesie, ponieważ żadnego obalenia komunizmu nie było. Było to zaplanowane przez komunistów przejście od dyktatury jawnej do dyktatury skrywanej, zamaskowanej jako symulowana i sterowana demokracja.

W 2004 papież Jan Paweł II świętował 26 rocznicę swojego pontyfikatu koncertem Chóru Armii Czerwonej w sali audiencji papieskich. Ostatnią piosenką tamtego wieczoru była “Oka”, hymn pierwszej polskiej dywizji komunistycznej uformowanej w Związku Radzieckim w 1943. Koncert był transmitowany do Włoch i Rosji. Rosjanie tym samym ogłosili bardzo wyraźnie: ‘drodzy towarzysze, to jest nasz człowiek’.

Nie było szans, aby duchowny o nastawieniu antykomunistycznym piął się po szczeblach hierarchii kościelnej bez żadnej interwencji komunistów. To niemożliwe. Można to sobie wyobrazić jedynie w bajkach.

Niestety, The Times dokłada się do tej mitologii współczesnej bezkrytycznym publikowaniem artykułów, których cała konstrukcja jest błędna.

Należy także zrozumieć, że pojęcie prawa w Polsce ma sens głównie abstrakcyjny. Jego znaczenie jest takie jak przed 1990. Znaczenie ma nie sucha litera prawa, ale “dynamika rewolucyjna” w sensie opisanym przez Stanisława Mackiewicza w książce “Myśl w obcęgach”. Państwo jest zasadzie organizacją przestępczą i nie zależy od oficjalnie głoszonego profilu politycznego rządu. Było ono równie przestępcze dwadzieścia i dziesięć lat temu, jak dzisiaj.

Polska jest udoskonaloną dyktaturą komunistyczną w przebraniu. Dyktatura adaptuje się i ewoluuje.

@LechSBorkowski

Pod tym tekstem podpisuje się także moja żona Małgorzata Głuchowska, pianistka i nauczyciel fortepianu, usunięta z pracy w instytucji państwowej w 2015 w wyniku działań przestępczych aparatu państwowego.

Categories
Blog

Discourse control

My comment on the article Poland tries to extradite woman, 97, on SS charge by Oliver Moody and Maria Wilczek in The Times, 1 January 2021.


The Times 1 January 2021
Statue of slave crouching in front of Abraham Lincoln removed from Boston in the US, first left, 1950s Joseph Stalin memorial towering presence in Warsaw with no plans of removal, first right, The Times 1 January 2021

There is an article in the same World section of today’s Times about removal of a kneeling slave memorial from Boston in the US, illustrated by a picture of the statue. The slave is crouching in front of an erect figure of Abraham Lincoln.

The current article, in turn, is illustrated by a crowd in front of a towering Soviet monument, Joseph Stalin Palace of Culture and Science in Warsaw erected in the 1950s on orders from Moscow.

There is no plan to remove the monument. Publishing pictures of this building whenever possible is part of the Communist policy. The picture, although not an illustration of the article’s subject, is consistent with the text in the sense of discourse control.

Writing and talking about, and sometimes prosecuting Nazi crimes is fine. The article is equipped with a testimony of one of the victims of Nazism. Good.

Lech S Borkowski comment in the World section of The Times 1 January 2021
Lech S Borkowski, comment in The Times 1 January 2021

Not so with the Communist crimes. The aim is to purge them from memory, history, and public life. The illustration of the article with the picture of the Joseph Stalin memorial is also a clear message that Communism has not collapsed and the power remained in the hands of the same ruling class.

The article mentions “177 Polish women, many of whom had been arrested in the Warsaw Uprising.” They are only mentioned collectively as a nameless and faceless number. The Joseph Stalin memorial picture represents their post-WWII Communist oppressors. Other postwar Communist buildings in the picture were obviously not what those women fought for. Those buildings are symbolically tied to the Communist oppressors, not to the women.

Polish authorities have not tried to do anything remotely resembling prosecution of the Communist crimes. I have an obligation to raise my voice and point this out as child of survivors of Communist concentration camps and more recently a target of campaign against my own family.

@LechSBorkowski

Categories
Blog-PL

Kolektywna kontrola i zarządzanie życiem

Komentarz do artykułu redakcyjnego The Times view on Poland’s new abortion ban: Law and Injustice w The Times, 3 listopada 2020. Wersja angielska: Collective control and management of life.


Lech S Borkowski comment on op-ed article in The Times 3 November 2020
Lech S Borkowski, komentarz do artykułu redakcyjnego w The Times 3 listopada 2020

Dziennikarze i redaktorzy gazety The Times ignorują najbardziej podstawowe elementy polskiej rzeczywistości. Być może jest nawet gorzej. Może nie starają się zrozumieć.

Polska jest krajem komunistycznym, ale w redakcji najwyraźniej przyjęli, że cały totalitaryzm, cała kontrola i szczegółowe zarządzanie najmniejszymi szczegółami życia magicznie zniknęły i próbują wcisnąć swoje interpretacje w ramy odpowiednie dla krajów zachodnich o doświadczeniu nietotalitarnym. Demonstracja w Warszawie oznacza co innego niż demonstraja w Londynie.

Błędem jest pisanie, że Polska przeszła od ekstremów kolektywnej kontroli i zarządzania wszystkimi aspektami życia do ekstremów wyobrażonego życzenia jednego człowieka, narzuconego całemu krajowi. To niepoważne.

Religia katolicka siłą dominującą w Polsce? Nie. Ona jest jedynie wygodną przykrywką. Klasa rządząca jest ta sama, co przed 1990. Również reguły gry są te same, co przed 1990. Jedynie dekoracje są inne.

Media zachodnie straciły wątek dawno temu. Wierzą w magiczny upadek komunizmu, odrodzenie demokracji i masowe przejście do autentyzmu w życiu publicznym. Jednak ta teoria nie znalazła potwierdzenia w okopach życia codziennego.

Jarosław Kaczyński i cały tłum ludzi wokół niego wywodzą się z rodzin uprzywilejowanych przez władze komunistyczne. Przeszli szkolenie w technologii politycznej. Cała sprawa ‘upadku komunizmu’ jest fałszem. Ludzie ‘protestujący’ przeciwko na ulicach przeciwko nim pochodzą z tej samej klasy rządzącej. Jest to konflikt pozorowany, nieautentyczny. Jeden z wielu.

@LechSBorkowski

Page 1 of 15
1 2 3 15