List Małgorzaty Głuchowskiej do Prezydenta Polski 13 Grudnia 2012

Małgorzata Głuchowska
[…]
Zielona Góra

Bronisław Komorowski
Prezydent RP
ul. Wiejska 10
00-902 Warszawa

Zielona Góra, 13 grudnia 2012

Szanowny Panie Prezydencie,

Przesyłam Panu mój list do premiera Donalda Tuska z połowy listopada 2012, na który nie otrzymałam merytorycznej odpowiedzi.

W Polsce trwa eksterminacja potomków przedwojennych elit, a także wszystkich tych, którzy z komunizmem nie chcieli mieć nic wspólnego. To ludzie najbardziej wartościowi, którzy ośmielają się zabrać głos w obronie prawdy, poszanowania godności człowieka i jego podstawowych praw. Są oni niszczeni w sposób wyjątkowo okrutny. Kiedyś komuniści eliminowali polskie elity strzałem w tył głowy. Ponieważ dziś, z różnych względów, nie da się likwidować jednostek w ten sam sposób, stosowany jest inny starannie przemyślany i zaplanowany proces. Obliczony często na lata może zakończyć się śmiercią samobójczą ofiary.

Mechanizm likwidacji człowieka jako jednostki społecznej, likwidacji jego psyche zasługuje oczywiście na bardziej obszerne omówienie. Na razie wystarczy powiedzieć, że jest to nowy rodzaj wyjątkowo okrutnego przestępstwa, w którym nie zabija się ciała, ale morduje duszę człowieka, jego marzenia, radość życia, radość z przebywania we wspólnocie i pracy na rzecz wspólnego dobra.

W Polsce jest wiele osób, które są poddane podobnemu procesowi likwidacji. Najczęściej nie zdają sobie z tego sprawy. Nie rozumieją, dlaczego postępując zgodnie z prawem i zasadami przyzwoitości, dokładając wszelkich starań, nie mogą awansować, nie mogą zrobić kariery, nie mogą zrealizować inwestycji, rozwinąć dobrze prosperującej firmy i pomnożyć miejsca pracy.

Dzisiejsza Polska jest państwem totalitarnym. Jest to totalitaryzm nieopisany dotychczas w podręcznikach politologii. To tyrania nowego rodzaju. W środku Europy w demokratycznych dekoracjach dokonuje się mordów na jednostkach najbardziej ambitnych i twórczych. Nie tylko atakuje się ich metodami opisanymi m.in. w dokumentach wschodnioniemieckiej Stasi pod nazwą Die Zersetzung, ale także kradnie się ich pomysły i wszelkie dokonania intelektualne. Zaciera się ślady ich istnienia.

Terytorium Polski nie przestało być polami śmierci. Dziś są to pola śmierci społecznej, nowego wcielenia terroru.

Z poważaniem,

Małgorzata Głuchowska