List Małgorzaty Głuchowskiej do Dyrektora Centrum Edukacji Artystycznej 24 Listopada 2011

mgr Małgorzata Głuchowska
Przewodnicząca Rady Rodziców PSM I i II st. w Zielonej Górze
[…]
Zielona Góra

dr Zdzisław Bujanowski
Dyrektor Centrum Edukacji Artystycznej
ul. Brzozowa 35
00-258 Warszawa

Zielona Góra, 24 listopada 2011

Szanowny Panie Dyrektorze,

Składam skargę na postępowanie Małgorzaty Małaczyńskiej, dyrektor PSM I i II st. w Zielonej Górze, a w szczególności: usiłowanie zakłócenia pracy Rady Rodziców, podejmowanie decyzji szkodzących zarówno Radzie, jak i odbijających się negatywnie na całej społeczności szkoły, przekroczenie kompetencji i zachowanie niegodne dyrektora szkoły. Od 5 września 2011 r. pełnię funkcję Przewodniczącej Rady Rodziców. Zetknęłam się tym czasie z nieprawidłowościami w gospodarce finansowej w wyniku decyzji podjętych przez panią dyrektor. Miałam także do czynienia z poniżającym traktowaniem mojej osoby przez panią dyrektor.

Pojawiły się ostatnio poważne wątpliwości odnośnie dysponowania funduszami Rady Rodziców przez dyrektor Małaczyńską. Rada Rodziców jest organem niezależnym od dyrekcji szkoły, a mimo to dyrektor Małaczyńska wielokrotnie dokonywała przelewów z konta Rady, nie przedkładając na tę okoliczność dokumentów i umotywowanych wniosków o zgodę Rady na taką czynność.

Pierwszym poważnym sygnałem było przedłożenie przez panią dyrektor Małaczyńską 17 października 2011 r. polecenia zapłaty za ubezpieczenie budynków szkoły i mienia szkoły (załącznik 1). Była to druga rata za umowę zawartą na wniosek z dnia 15 kwietnia 2011 r. Pani dyrektor nalegała, by ubezpieczenie to zostało opłacone z konta Rady Rodziców. Należy podkreślić, że termin zapłaty upłynął 15 października 2011 r. Dyrektor Małaczyńska wywierała na mnie silną presję, by natychmiast podpisać wspomniane polecenie zapłaty. Nie wyjaśniła przy tym, dlaczego robi to po wyznaczonym terminie zapłaty. Nie wyjaśniła przekonująco, dlaczego Rada Rodziców miałaby opłacać ubezpieczenie nieruchomości i mienia szkoły, ani nie wystąpiła do Rady z wnioskiem pisemnym. Rada Rodziców wyraziła zgodę na przelew jedynie z chęci uniknięcia komplikacji ubezpieczeniowych. Następnie poprosiłam o kopię pisma (załącznik 2), jakie dyrektor Małaczyńska powinna była skierować do członków Rady Rodziców przed zapłatą pierwszej raty ubezpieczenia w kwietniu 2011 r. Dokumentu nie otrzymałam. Nie otrzymałam też innych dokumentów finansowych Rady Rodziców, o które prosiłam.

W dniu 22 listopada 2011 r. dyrektor Małaczyńska nalega na przekazanie całej kwoty zgromadzonej na subkoncie Rady Rodziców 49 1090 1535 0000 0001 0360 4362 na konto dochodów szkoły (załącznik 3). Pismo pani dyrektor nie zawiera najmniejszego uzasadnienia, z jakiego powodu należałoby podjąć tak ważne decyzje. Jest zupełnie niezrozumiałe, na jakiej podstawie dyrektor miałaby wydawać tak niejasne polecenia w zakresie finansów Rady. Rada Rodziców współpracuje z dyrekcją placówki. Jednak funduszami Rady należy zarządzać w sposób odpowiedzialny i rozsądny. Wydaje się, że dyrekcja szkoły popełniła istotne błędy w tym kontekście i przekroczyła swoje kompetencje.

Wątpliwości odnośnie finansów jest więcej. Powyższe fakty mają na celu jedynie zasygnalizowanie problemu. Bardzo proszę o niezwłoczne wyjaśnienie sprawy. W szczególności mam na myśli wyjaśnienie, czy decyzje finansowe pani dyrektor podejmowane w ostatnich latach są zgodne z obowiązującym prawem.

Zależy mi na tym, by Rada Rodziców mogła prowadzić normalną gospodarkę finansową, zgodną z prawem i korzystną dla całej społeczności naszej szkoły.

Pani dyrektor także poniża moją osobę. Na moje pisma odpowiada z opóźnieniem lub nie odpowiada wcale. Próbowała zwołać nadzwyczajne zebranie Rady Rodziców bez porozumienia z Przewodniczącą Rady na dzień 14 listopada 2011 r. (załącznik 4). Nie odpowiedziała na moje pismo z 17 listopada 2011 r., w którym zapytałam o powód, dla którego usiłowała zwołać to zebranie (załącznik 5).

Jestem także pomawiana przez panią Małaczyńską o czyny, których nie popełniłam.

Rozpowszechnia ona nieprawdę polegającą na tym, że rzekomo blokuję działania szkoły związane m.in. z Konkursem Bachowskim. Przypomnę zatem, że Konkurs Bachowski jest objęty patronatem CEA i nie sądzę, aby Rada Rodziców miała jakiś istotny wpływ na jego przebieg. Konsultowałam to szczegółowo z współorganizatorem konkursu Maciejem Huszczą, kierownikiem sekcji instrumentów smyczkowych i gitary w naszej szkole. Rada zadeklarowała, że dofinansuje wynajem sali Filharmonii Zielonogórskiej na koncert laureatów, ale potrzebny jest pisemny wniosek dyrektora szkoły lub kierownika sekcji, a takich wniosków nie było. Można także po prostu porozmawiać na ten temat przed ewentualnym wystosowaniem pisma przez dyrektor szkoły, ale podstawą wszelkiej współpracy jest wzajemne poszanowanie i przestrzeganie obowiązujących norm społecznych. Słowne szantażowanie Przewodniczącej Rady do niczego dobrego nie prowadzi. Wielce wymowny jest przy tym fakt, że ani razu treść szantażu słownego nie znalazła odbicia w dokumentach, które skierowała do mnie pani Małaczyńska. Naturalnie budzi to podejrzenie co do intencji pani dyrektor. Trudno zatem traktować to inaczej, jak próbę zastraszenia przy jednoczesnym ograniczeniu śladów pisemnych takiego postępowania.

Jest mi niezmiernie przykro. Chcę jak najszybciej uporządkować finanse Rady Rodziców. Jak dotąd, brak współpracy ze strony pani dyrektor jest główną przeszkodą na tej drodze.

Z poważaniem,

Małgorzata Głuchowska